wtorek, 26 listopada 2013

Będziesz za mną tęsknić kiedy odejdę
Będziesz tęsknić za tym jak chodzę
Będziesz tęsknić za tym w jaki sposób mówię
Będziesz za mną tęsknić kiedy odejdę.

''Luzuję się''. Przynajmniej próbuję. Coraz bardziej chcę zmienić klasę. Coraz bardziej chcę być w liceum. *w sensie, że się do niego dostać* Coraz bardziej pragnę mieć 16 lat i spełnić jedno z największych marzeń. Nie mam czasu i siły na długiego posta więc znó dam 'inspirujące' pikczery z neta. ;d




~really!




~ ;)




~ When I'm gone






~Iść czy nie iść.. oto jest pytanie. xd







~HONKA MNIE OBSERWUJE NA TWITTERZE ♥♥♥




~SPPPPPAAAĆ!
~AWKWARD, xoxo
dupa. dupa. dupa. na nic nie mogę się zdecydować. jeszcze wiadomość z przed chwili mnie dobiła. JEZU!!!! czemu?










A  W TEMACIE CZEGOŚ INNEGO POZOSTAJE NA TYM SAMYM.
TEGO INNEGO INNEGO OCZYWIŚCIE.


OOOOOOOOO SKARbie. <3

niedziela, 24 listopada 2013

Cały dzień leżę. Przejrzałam tylko ksiązki i narysowałam kilka grzybów, bobry i sałatkę, ale to nic wielkiego. W przyszłym tygodniu, mam nadzieję, galeria. Taki SWAAAGGG, że Jola, strteeed, Kontinueses. Uzbierałam trochę kasy, więc wreszczie kupię coś genialnego *-* No i muszę opracować dietę i iść pobiegać. (diete wega, a bieganie po to by zrzucić 3 słiki nutelli) Przydałoby się zaopatrzyć w jakieś prezenty na parentsów i kupelek. Choć nie wiem ile mi kasy zostanie, bo planuję dość duże zakupy. W dniu jutrzejszym szczególnie będę tęsknić za niektórymi osobami, ale coś za coś. Teraz idę farbować septum (tak, to jest normalne) i zaprojektować z 3 sukienki, bo za kilka dni (góra 2 tygodnie) zdobędę potrzebne materiały. Za niedługo ruszy też sprzedarz biżuterii i jeżeli przyniesie jaki sukces (a to mam w najśmielszych marzeniach) to wykupię domenę. Bluzki będą za 2 miechy, bluzy za pół roku, a o spodniach jeszcze nie myślałam. Jak na razie żyję chwilą. Nawet nie kolejną godziną, bo na to nie mam siły. Na koniec parę inpirujących obrazków/tekstów, które znalazłam w necie. Pozdrawiam, xoxo.

















~Ja w przyszłości. xd














~YES! <3







~Le sałatkaa.










~I must go to the rehab.














~ ikkss deee





#winda #wiadomo

~Kiedyś będę miała z nim słit focie. <3 Mega inspirujący człowiek. ;)










~~AWKWARD ♥

sobota, 23 listopada 2013

Było super, aż do pewnego momentu dzisiejszego dnia.
Leżałam sobie spokojnie, gdy nagle zadzwonił telefon.
I potem było już gorzej.
Trzeba było jeszcze te złe wieści przekazać rodzicom, co również nie było miłe.
We wtorek pogrzeb, nie wiem czy dam radę przyjść..
Niby nikt z bliskich, niby daleki, a boli tak samo.
Jestem trochę w rozsypce i potrzebuję rozmowy..
Tyle w tym temacie.


piątek, 22 listopada 2013

Zawiodłam się na ludziach.
Ahh.. Lajf is brutal.





CHCĘ TEGO SPRÓBOWAĆ.
NA RAZIE NIE MA JAK.
ALE ZA ROK, GÓRA DWA...

Tracę szansy, czas przelatuje mi przez palce.
Nie mam odwagi wstać i brnąć w tą całą sytuację.
Aczkolwiek zadowala mnie brak pustki.
Leżę, objadam się nutellą (słoik na dzień. xd), biorę Apap, czytam Glamour...
W miarę wytrzymuję.
'People help the people' doskonale oddaje ostatnie 5 minut.
Tęsknię w cholerę za osobami, za którymi tęsknić nie powinnam.
A co z tymi, za którymi tęsknić powinnam.?
Nie tęsknię.
Nie chcę dzwonić, pisać. Bo po co?
No i tak wszystkim to obojętne.
Tak wiem, pieprze. Ale mam uzasadnienie.
Dzień użalania się nad sobą trwa cały tydzień.
Potem zbieram dupę.
I koniec. Zaczynam, żyć jak 3 lata temu.

czwartek, 21 listopada 2013



Moje życie jest dziwne. A właściwie to ja jestem dziwna.
Niby pozytywnie, ale czuję jakbym się na kimś zawiodła.
Nieważne.
Mam Glam. więc będę czytać.
Gardło nawala bardzo mocno.
Nie wiem czy jutro zdecyduję się na pójście do szkoły.
Niby jest po co, ale czy na pewno?

środa, 20 listopada 2013

Posypały się hejciki na ask'u. Żałosne bardzo. <3
Dzisiejszy dzień niezbyt udany.
Średnio mi się podobało odkurzanie multimedialnej i nakrywanie stołów obrusem. :/
Potem nauka, zamulanie na ask'u i praca nad piosenką, bo w końcu trza ją skończyć.
Teraz idę na odprężającą kąpiel.. tsa.. powiedzmy.
Nara ;*

wtorek, 19 listopada 2013

Próbuję to odespać,
To nie działa, noc wzywa
Dzisiejszy dzień, a właściwie końcówka szkoły mega pozitiw.
Byłam na fizyce i pani uznała, że nie wytłumacz mi materiału dopóki bie zmienię butów. <3
Po czym nie chciała mi tego wytłumaczyć, bo na sali 2 osoby pisały test z tego.
Ale w końcu się udało.
Do Sary dzwoniła babcia. xd
Ogólnie to nie odzywam się do Ady, choć nawet mi to (o dziwo) pasuje co robi.
Podsumowując, idę robić naleśniki, a morda mi się cieszy nie wiadomo (CHYBA) z czego. <3



Ahh.. Jestem taka bezskapowa, że cholera bierze. No cóż. Czasami warto afiszować się przewagą. Byle by tego nie spieprzyć.





niedziela, 17 listopada 2013

'No a serce, to nie serce, to tylko kawał mięsa'

Wczoraj było cudownie.
Tyle powiem. Nie mam siły na więcej.
Z całego tego tygodnia podobała mi się jedynie część środy i Adeek.
Wciąż zmagam się z problemami zdrowotnymi.
Przyszły tydzień zostaje na ogarnięcie.
Muszę też jechać do Bytomia, do szpitala.
mmm... cudownie po prostu.

poniedziałek, 11 listopada 2013

THE BEST OF ASK.FM part5:


http://ask.fm/iamjadebitch/answer/65846722496

THE BEST OF ASK.FM part4:

http://ask.fm/iamjadebitch/answer/68464622272
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/68438244032
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/63622109888
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/68075765952
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/68074594496
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/68072681152
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/68070497728
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/68072228032
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/68070244288
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/52060488896

THE BEST OF ASK.FM part3:


http://ask.fm/iamjadebitch/answer/68743999680#_=_

THE BEST OF ASK.FM part2:

http://ask.fm/iamjadebitch/answer/102679802560
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/102608570048
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/102557183680
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/68870161344
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/69431245760
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/69429567936
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/69429075904
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/69428426432
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/69427523776
http://ask.fm/iamjadebitch/answer/102621528768
Na szafce tu obok przy drzwiach
Niedokończona paczka fajek
Nasze radio wciąż gra
A ty odchodzisz trzydziesty raz

niedziela, 10 listopada 2013

piątek, 8 listopada 2013

jump.

Sądzisz, że mnie to cokolwiek obchodzi chłopcze,
Czyżbyś nie wiedział jaka jestem?
Nie latam dookoła całując kogo popadnie.

środa, 6 listopada 2013

Dlaczego wszyscy są tacy poważni?
Postępują tak cholernie tajemniczo.
Macie okulary przeciwsłoneczne na oczach,
A wasze obcasy są tak wysokie,
Że nawet nie możecie dobrze się bawić.

Nie wszystko stracone, możemy nauczyć się kochać jeszcze raz.

Right from the start 
you were a thief, you stole my heart 
and I your willing victim
I let you see the parts of me
That weren’t all that pretty
And with every touch you fixed them.
Now you’ve been talking in your sleep - Oh oh
Things you never say to me - Oh oh 
Tell me that you’ve had enough
Of our love, our love.

'To koniec, zabiliśmy w sobie wszystko.
To koniec, mogliśmy więcej przykro.'

wtorek, 5 listopada 2013

It's not time.

Ogólnie to z chęcią napisałabym coś twórczego, np. jakieś przemyślenia, bo jest ich dużo..
Ale po prostu nie mam czasu.
Zapieprzam podwójnie:
1- do szkoł, na normalne lekcje.
2- na konkurs.
Latam jak opętana. Od kompa do książki, od książki do tekstów.. itd.
Muszę jeszcze zdobyć gramatykę, choć wątpie, że zdąrzę coś z nią zrobić.
To nie czas dla mnie jak widać.
Powoli słabnę..
W piątek zapewne osłabnę do reszty.
Ale się podniosę.
Jak zawsze.

sobota, 2 listopada 2013